. 2009-03-13 10:42:37
20 lat neoliberalnej propagandy wbiło ludziom do głów, że każdy powinien dbać tylko o siebie i swoją rodzinę, a interes wspólny nie istnieje. Tak ogłupiony człowiek w warunkach kryzysu będzie raczej myślał, co zrobić, żeby to kolegę zwolnili, a nie jego, zamiast razem z kolegami zrobić coś dla WSPÓLNEJ poprawy sytuacji. Ne musi to być rewolucja - czasem wystarczy zorganizować firmę lub stowarzyszenie. Np. rolnicy narzekają, że ceny ich produktów w sklepach są kilka razy większe od cen skupu, które oni dostają, a nie potrafia stworzyć spółdzielni, żeby te koszty ominąć.mm